Kuba-C
Imię: Kuba
Dołączył: 28 Maj 2008 Posty: 91 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-06-29, 23:43
bambuzz napisał/a:
aha, ok... Ja z kolei uważam, że każdy ateista postępujący moralnie ma również zdolność empatii, w sumie jedno z drugiego wynika. Taka moralność wynikająca z zasady "nie czyń drugiemu co tobie nie miło" jest po stokroć więcej warta niż fałszywa moralność na gruncie kara-nagroda - a taka moralność wynika z wiary. Dlatego z całej Biblii zostawiłbym tylko zasadę "kochaj bliźniego swego jak siebie samego". No ale jka niestety Biblii nie redaguję
Masz jakieś fałszywe poczucie moralności chrześcijańskiej.
Proponuję poczytać Pismo Święte, przynajmniej Ewangelię, tam jest zawarta głębia i istota moralności chrześcijańskiej.
Wiedziałbyś więc, że nie polega ona na strachu przed karą i żądzą nagrody.
Wyprzedza nawet zasadę "nie czyń drugiemu co tobie nie miłe" zasadą "czyń drugiemu to, co chciałbyś, żeby tobie czyniono"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum